Opublikowano

Pierogi z bobem i fetą

Bób to absolutna podstawa mojego letniego menu. Całe życie jadłam go w najprostszej z możliwych postaci, po prostu ugotowany w osolonej wodzie, bez żadnych zbędnych dodatków. To był swego rodzaju rytuał –  siadaliśmy wszyscy przy durszlaku i jedliśmy, nieśpiesznie obierając każde ziarenko.

W zeszłym roku nastąpiła rewolucja i jadałam go prawie wyłącznie w formie sałatki z fetą, ogórkami małosolnymi i pomidorami malinowymi. W tym roku zamarzyły mi się pierogi… Ależ to było wyzwanie! Każdy bobożerca wie, że przygotowanie dania z bobu nie należy do najłatwiejszych. Dlaczego? A no dlatego, że tuż po ugotowaniu znika w tajemniczych okolicznościach… W tym wypadku warto jednak popracować nad silną wolą i wytrwać do samego końca przepisu – oj warto! 😉

Pierogi z bobem i fetą
Składniki na ok. 30 sztuk (5 porcji):

ciasto:
250 g mąki pszennej
pół łyżeczki soli
pół łyżeczki oleju
140 ml ciepłej wody

farsz:
500 g ugotowanego i obranego bobu
200 g sera feta
pęczek natki pietruszki
cebula
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
olej

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 362 kcal
B: 17 g T: 11 g W: 48 g

Bób gotujemy w lekko osolonej wodzie, studzimy i obieramy ze skórek. Cebulę drobno kroimy, na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i szklimy. Dodajemy przeciśnięte ząbki czosnku i podsmażamy jeszcze przez chwilę. Do bobu dodajemy fetę, blendujemy. Dodajemy cebulę, posiekaną natkę pietruszki i przyprawy, dokładnie mieszamy. Przygotowujemy ciasto: do miski wsypujemy mąkę, dodajemy ciepłą wodę, olej i sól. Delikatnie mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy rękami przez około 15 minut. Ciasto rozwałkowujemy na stolnicy, w razie potrzeby podsypując mąką. Z ciasta wycinamy kółka (o średnicy ok. 10 cm), na środek każdego nakładamy łyżeczką farsz i sklejamy brzegi (możemy dodatkowo docisnąć je widelcem – będą ładniej wyglądać). Gotowe pierogi gotujemy w osolonej wodzie przez około 2 minuty od momentu wypłynięcia na wierzch. Po odcedzeniu możemy je jeszcze dodatkowo podsmażyć na patelni.

Dodaj komentarz