Opublikowano

Faszerowane bataty z chorizo, fetą i suszonymi pomidorami

9

Przyznaję ze smutkiem, że jak na razie jesień działa na mnie dość przygnębiająco i demotywująco. Brak słońca, niska temperatura i deszcz sprawiają, że najchętniej nie wychodziłabym przez cały dzień z łóżka. Ciepła kołdra, serial i kubek gorącej kawy to na ten moment absolutne spełnienie moich marzeń. No może pomijając wakacje w jakimś ciepłym miejscu… 😉 Czytaj dalej Faszerowane bataty z chorizo, fetą i suszonymi pomidorami

Opublikowano

Czekoladowy pudding chia ze śliwkami

6

Pudding chia to istne wybawienie w momencie, kiedy nie mamy zbyt wiele czasu, by przygotować pełnowartościowy posiłek. Wystarczy, że wymieszamy nasiona z mlekiem lub jogurtem, dodamy ulubione owoce i gotowe! Taka opcja świetnie sprawdzi się na śniadanie lub jako zdrowy deser. Możemy przygotować go wieczorem, spakować do słoiczka i zabrać ze sobą do pracy czy na uczelnie. Czytaj dalej Czekoladowy pudding chia ze śliwkami

Opublikowano

Podsumowanie września

1

Za każdym razem, kiedy siadam do pisania posta podsumowującego kolejny miesiąc, uświadamiam sobie jak szybko płynie czas. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem… Jeszcze tylko miesiąc i minie dokładnie rok od mojej przeprowadzki do Wrocławia. A ciągle mam wrażenie, że było to tak niedawno. Czytaj dalej Podsumowanie września

Opublikowano

Sernik dyniowy z gorzką czekoladą

3

Nieodłączną częścią pracy w branży kulinarnej są nieustające rozmowy na temat jedzenia. Właściwie uznać to można zarówno za plus jak i minus. Wymiana doświadczeń, poszerzanie horyzontów i poznawanie nowych smaków – to na pewno ta dobra strona. A jaka jest zła? Permanentny ślinotok i obsesyjne myśli na temat nowych przepisów, których – ze względu na ich nieproporcjonalną ilość w stosunku do wolnego czasu – po prostu nie da się zrealizować. Czytaj dalej Sernik dyniowy z gorzką czekoladą

Opublikowano

Krem cebulowy z mlekiem kokosowym

2

Nie da się ukryć, że lato właściwie mamy już za sobą. Po ostatnich falach upałów zrobiło się nagle zimno i mokro, a cała ta szarość za oknem nie napawa mnie szczególnym optymizmem. W takich chwilach uratować mnie może tylko dobre jedzenie. I serial oglądany spod ciepłej kołdry 😉 Czytaj dalej Krem cebulowy z mlekiem kokosowym

Opublikowano

Risotto na mleku kokosowym z pieczoną dynią i rozmarynem

2

Dynia wciąż nieprzerwanie króluje w mojej kuchni. Nie wiem jak to możliwe, że jeszcze mi się nie znudziła. Najczęściej pojawia się w towarzystwie fig i sera pleśniowego w sałatce, którą prezentowałam Wam jakiś czas temu. Albo wyjadana ukradkiem z lodówki… W planach jest jednak jeszcze ciasto i kilka innych rzeczy 😉 Czytaj dalej Risotto na mleku kokosowym z pieczoną dynią i rozmarynem

Opublikowano

Ciasto migdałowo-kokosowe z figami

1

Słowo „ciasto” kojarzy się zazwyczaj z ociekającą lukrem bądź inną masą kajmakową bombą kaloryczną, pozostającą zdecydowanie poza naszym zasięgiem w kontekście diety i zdrowego odżywiania. Ale wcale nie musi tak być! Nie trzeba koniecznie użyć cukru, by to co upieczemy wciąż smakowało dobrze i cieszyło nasze kubki smakowe. Co więcej – nie trzeba nawet użyć mąki 😉  Czytaj dalej Ciasto migdałowo-kokosowe z figami

Opublikowano

Podsumowanie sierpnia

2

Kiedy jadę rano rowerem do pracy – dopiero zaczyna świtać. Pod kołami trzeszczą suche liście i czuć przenikające zimno. Wieczorem zmierzch zapada tak szybko, przynosząc ze sobą jakąś taką magiczną melancholię… Sierpień dobiegł niestety końca i chociaż teoretycznie wciąż mamy lato, nie da się ukryć, że w powietrzu czuć już powoli jesień.  Czytaj dalej Podsumowanie sierpnia

Opublikowano

Sałatka z pieczoną dynią, figą i serem pleśniowym

6Dyniowy sezon trwa w najlepsze, a w sklepach pysznią się te piękne pomarańczowe warzywa w przeróżnych odmianach. Za każdym razem mam ochotę wrzucić jedną do koszyka, mimo że w domu na przygotowanie czekają już dwa egzemplarze… Czytaj dalej Sałatka z pieczoną dynią, figą i serem pleśniowym

Opublikowano

Hummus z natką pietruszki i suszonymi pomidorami

z longiem poziom kopia

Jak wiadomo początki często bywają trudne. Taki też był mój początek z hummusem – okupiony potem, łzami, armagedonem w kuchni i psychicznym wycieńczeniem. Pamiętam, że było wtedy strasznie gorąco, a moja cierpliwość doprowadzona została do granicy wytrzymałości. Po tym incydencie ciecierzyca zniknęła na dobre z mojego życia, by dzisiaj powrócić w wielkim stylu 😉 Czytaj dalej Hummus z natką pietruszki i suszonymi pomidorami