Opublikowano

Curry z tofu, dynią i ciecierzycą

Są takie decyzje, do których się dojrzewa i smaki, do których trzeba dorosnąć. Gdybym jakiś czas temu miała powiedzieć, co raczej nigdy nie znajdzie się na moim blogu, to zapewne jedną z pierwszych myśli, jaka przyszłaby mi do głowy, byłoby właśnie tofu. A jednak, oto jest! 😉 Czytaj dalej Curry z tofu, dynią i ciecierzycą

Opublikowano

Pierogi z bobem i fetą

Bób to absolutna podstawa mojego letniego menu. Całe życie jadłam go w najprostszej z możliwych postaci, po prostu ugotowany w osolonej wodzie, bez żadnych zbędnych dodatków. To był swego rodzaju rytuał –  siadaliśmy wszyscy przy durszlaku i jedliśmy, nieśpiesznie obierając każde ziarenko. Czytaj dalej Pierogi z bobem i fetą

Opublikowano

Zupa curry z zielonej soczewicy i dyni

Curry to potrawa idealna – przepis na nią jest banalnie prosty i z całą pewnością poradzi sobie z nim nawet największy kulinarny ignorant. Świetnie sprawdzi się podczas sprzątania lodówki, bo tak naprawdę możemy wrzucić do niej dosłownie wszystko: ziemniaki, bataty, soczewicę czy inną dynię. A jeśli nie mamy akurat ochoty na gęste curry z ryżem, zawsze możemy postawić na nieco lżejszą wersję – zupę!

Pogoda spłatała nam ostatnio niezłego figla. Kiedy moje myśli zaczęły już błądzić w romantycznym uniesieniu wśród łąk, zwiewnych sukienek i kwiatów we włosach, spadło nagle tyle śniegu, ile nie pojawiło się we Wrocławiu łącznie chyba przez całą zimę. Złapałam się nawet na tym, że śpiewam pod nosem „Last Christmas” obmyślając przepis na bożonarodzeniowy sernik… W zapomnienie odeszły więc chwilowo nowalijki, pełna zieleni świeżość i lekkość na talerzu, a głowę zdominowały intensywne myśli o rozgrzewających, sycących daniach jednogarnkowych. Najlepiej takich, które zrobią się niemal same w jak najkrótszym czasie, tak, żeby pędem móc wrócić do oglądania serialu pod kocem. Właśnie w takich chwilach nic nie sprawdza się lepiej niż curry!

I chociaż życzę Wam i sobie, żeby ta zima szybko odeszła w zapomnienie, przetestujcie koniecznie tę zupę. Jest pyszna!

Zupa curry z soczewicy i dyni
Składniki na 4 porcje:

250 g zielonej soczewicy
600 g dyni piżmowej (ok. 1/2 dyni)
puszka pomidorów krojonych
150 g mleka kokosowego
1-2 łyżeczki pasty curry
sól, pieprz
papryka wędzona
kumin

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 345 kcal
B: 18 g T: 10 g W: 45 g

Soczewicę zalewamy wodą (ok. 500 ml) i zagotowujemy. Dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę dynię oraz pomidory. Gotujemy przez około 30 minut, co jakiś czas mieszając, aż soczewica i dynia będą miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy przyprawy i mleko kokosowe.

 

Opublikowano

Burgery fasolowo-jaglane

Te burgery to klasyka roślinnego burgerowego gatunku. Są pyszne, sycące i banalnie proste w przygotowaniu. Ich bazę stanowi kasza jaglana i czerwona fasola. A reszta? To nasze pole do popisu! W podstawowym przepisie znajdziemy paprykę, czerwoną cebulę, natkę pietruszki i dużo mocnych przypraw. Do tego świeża bułka, warzywa, odrobina musztardy i można zajadać! Czytaj dalej Burgery fasolowo-jaglane

Opublikowano

Dyniowe kopytka jaglane z suszonymi pomidorami i szynką szwarcwaldzką

Na początku tego wpisu przyznam otwarcie – to może nie być najlepszy przepis dla osób o słabych nerwach. Patrząc jednak z innej perspektywy, może okazać się on doskonałą próbą Waszego charakteru! Sama otarłam się o granicę załamania nerwowego, kiedy to z gasnącym zapałem ugrzęzłam po łokcie w kopytkowym cieście. Jeśli jednak nie straszne Wam (oczywiście potencjalne) zagniatanie niesfornego ciasta, usuwanie go z wszelkich kuchennych powierzchni, a nawet włosów i ubrań oraz mordercze myśli o wyrzuceniu go do kosza, zapraszam do dalszej lektury! Czytaj dalej Dyniowe kopytka jaglane z suszonymi pomidorami i szynką szwarcwaldzką

Opublikowano

Curry z ciecierzycy z ryżem jaśminowym

4

Ponieważ nie mieszkam w moim rodzinnym mieście, przy okazji świąt lub innych dni wolnych zdarza mi się zwykle wyjeżdżać z Wrocławia. Organizuję sobie wtedy tak zwane „sprzątanie lodówki” – staram się zużyć wszystko, co w niej zalega i co mogłoby się zepsuć podczas mojej nieobecności. To dość kreatywny moment w moich kulinarnych poczynaniach i niejednokrotnie udało mi się przy tej okazji stworzyć coś naprawdę fajnego. Do curry zabierałam się już od dłuższego czasu, a ponieważ to taka potrawa, do której dodać możemy właściwie wszystko, przedświąteczne czyszczenie lodówki było idealnym pretekstem do jego przyrządzenia 😉

Curry z ciecierzycy z ryżem jaśminowym
Składniki na 3 porcje:

150 g ryżu jaśminowego
150 g gęstego mleka kokosowego
1/2 puszki pomidorów
1 puszka ciecierzycy
świeży szpinak/natka pietruszki (u mnie jedno i drugie)
1/2 cebuli
1/2 papryki
1 łyżka pasty curry
10 g oleju kokosowego
szczypta czarnuszki
sól, pieprz

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 419 kcal
B: 10 g T: 16 g W: 54 g

Cebulę i paprykę siekamy, podsmażamy chwilę na rozgrzanym oleju kokosowym. Dodajemy pomidory, ciecierzycę i mleko kokosowe. Dusimy przez około 10 minut. Pod koniec dodajemy szpinak i dusimy, aż zmięknie. Czarnuszkę podprażamy na suchej patelni i dodajemy razem z pastą curry, solą i pieprzem do dania. Dokładnie mieszamy. Podajemy z ugotowanym w lekko osolonej wodzie ryżem.

2

3

Opublikowano

Pęczotto z brukselką i szynką szwarcwaldzką

1

Przyznaję wprost, że w grudniu było mi tutaj jakoś nie po drodze. Dlaczego? Sama nie wiem. Nie z braku czasu – może raczej z braku weny i jakiejś takiej ogólnej niemocy. Ponieważ jednak szczęśliwie dobrnęliśmy do stycznia, najwyższa pora wziąć się do roboty 😉 Czytaj dalej Pęczotto z brukselką i szynką szwarcwaldzką

Opublikowano

Krem z czosnku z pieczoną ciecierzycą

3

Chyba nigdy szczególnie nie przepadałam za jesienią – zawsze kojarzyła mi się z początkiem roku szkolnego, wstawaniem po ciemku i deszczem (oraz specyficznym zapachem szkoły właśnie podczas takich ciemnych, deszczowych poranków). Czytaj dalej Krem z czosnku z pieczoną ciecierzycą