Opublikowano

Zupa curry z zielonej soczewicy i dyni

Curry to potrawa idealna – przepis na nią jest banalnie prosty i z całą pewnością poradzi sobie z nim nawet największy kulinarny ignorant. Świetnie sprawdzi się podczas sprzątania lodówki, bo tak naprawdę możemy wrzucić do niej dosłownie wszystko: ziemniaki, bataty, soczewicę czy inną dynię. A jeśli nie mamy akurat ochoty na gęste curry z ryżem, zawsze możemy postawić na nieco lżejszą wersję – zupę!

Pogoda spłatała nam ostatnio niezłego figla. Kiedy moje myśli zaczęły już błądzić w romantycznym uniesieniu wśród łąk, zwiewnych sukienek i kwiatów we włosach, spadło nagle tyle śniegu, ile nie pojawiło się we Wrocławiu łącznie chyba przez całą zimę. Złapałam się nawet na tym, że śpiewam pod nosem „Last Christmas” obmyślając przepis na bożonarodzeniowy sernik… W zapomnienie odeszły więc chwilowo nowalijki, pełna zieleni świeżość i lekkość na talerzu, a głowę zdominowały intensywne myśli o rozgrzewających, sycących daniach jednogarnkowych. Najlepiej takich, które zrobią się niemal same w jak najkrótszym czasie, tak, żeby pędem móc wrócić do oglądania serialu pod kocem. Właśnie w takich chwilach nic nie sprawdza się lepiej niż curry!

I chociaż życzę Wam i sobie, żeby ta zima szybko odeszła w zapomnienie, przetestujcie koniecznie tę zupę. Jest pyszna!

Zupa curry z soczewicy i dyni
Składniki na 4 porcje:

250 g zielonej soczewicy
600 g dyni piżmowej (ok. 1/2 dyni)
puszka pomidorów krojonych
150 g mleka kokosowego
1-2 łyżeczki pasty curry
sól, pieprz
papryka wędzona
kumin

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 345 kcal
B: 18 g T: 10 g W: 45 g

Soczewicę zalewamy wodą (ok. 500 ml) i zagotowujemy. Dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę dynię oraz pomidory. Gotujemy przez około 30 minut, co jakiś czas mieszając, aż soczewica i dynia będą miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy przyprawy i mleko kokosowe.

 

Opublikowano

Burgery fasolowo-jaglane

Te burgery to klasyka roślinnego burgerowego gatunku. Są pyszne, sycące i banalnie proste w przygotowaniu. Ich bazę stanowi kasza jaglana i czerwona fasola. A reszta? To nasze pole do popisu! W podstawowym przepisie znajdziemy paprykę, czerwoną cebulę, natkę pietruszki i dużo mocnych przypraw. Do tego świeża bułka, warzywa, odrobina musztardy i można zajadać! Czytaj dalej Burgery fasolowo-jaglane

Opublikowano

Dyniowe kopytka jaglane z suszonymi pomidorami i szynką szwarcwaldzką

Na początku tego wpisu przyznam otwarcie – to może nie być najlepszy przepis dla osób o słabych nerwach. Patrząc jednak z innej perspektywy, może okazać się on doskonałą próbą Waszego charakteru! Sama otarłam się o granicę załamania nerwowego, kiedy to z gasnącym zapałem ugrzęzłam po łokcie w kopytkowym cieście. Jeśli jednak nie straszne Wam (oczywiście potencjalne) zagniatanie niesfornego ciasta, usuwanie go z wszelkich kuchennych powierzchni, a nawet włosów i ubrań oraz mordercze myśli o wyrzuceniu go do kosza, zapraszam do dalszej lektury! Czytaj dalej Dyniowe kopytka jaglane z suszonymi pomidorami i szynką szwarcwaldzką

Opublikowano

Curry z ciecierzycy z ryżem jaśminowym

4

Ponieważ nie mieszkam w moim rodzinnym mieście, przy okazji świąt lub innych dni wolnych zdarza mi się zwykle wyjeżdżać z Wrocławia. Organizuję sobie wtedy tak zwane „sprzątanie lodówki” – staram się zużyć wszystko, co w niej zalega i co mogłoby się zepsuć podczas mojej nieobecności. To dość kreatywny moment w moich kulinarnych poczynaniach i niejednokrotnie udało mi się przy tej okazji stworzyć coś naprawdę fajnego. Do curry zabierałam się już od dłuższego czasu, a ponieważ to taka potrawa, do której dodać możemy właściwie wszystko, przedświąteczne czyszczenie lodówki było idealnym pretekstem do jego przyrządzenia 😉

Curry z ciecierzycy z ryżem jaśminowym
Składniki na 3 porcje:

150 g ryżu jaśminowego
150 g gęstego mleka kokosowego
1/2 puszki pomidorów
1 puszka ciecierzycy
świeży szpinak/natka pietruszki (u mnie jedno i drugie)
1/2 cebuli
1/2 papryki
1 łyżka pasty curry
10 g oleju kokosowego
szczypta czarnuszki
sól, pieprz

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 419 kcal
B: 10 g T: 16 g W: 54 g

Cebulę i paprykę siekamy, podsmażamy chwilę na rozgrzanym oleju kokosowym. Dodajemy pomidory, ciecierzycę i mleko kokosowe. Dusimy przez około 10 minut. Pod koniec dodajemy szpinak i dusimy, aż zmięknie. Czarnuszkę podprażamy na suchej patelni i dodajemy razem z pastą curry, solą i pieprzem do dania. Dokładnie mieszamy. Podajemy z ugotowanym w lekko osolonej wodzie ryżem.

2

3

Opublikowano

Pęczotto z brukselką i szynką szwarcwaldzką

1

Przyznaję wprost, że w grudniu było mi tutaj jakoś nie po drodze. Dlaczego? Sama nie wiem. Nie z braku czasu – może raczej z braku weny i jakiejś takiej ogólnej niemocy. Ponieważ jednak szczęśliwie dobrnęliśmy do stycznia, najwyższa pora wziąć się do roboty 😉 Czytaj dalej Pęczotto z brukselką i szynką szwarcwaldzką

Opublikowano

Krem z czosnku z pieczoną ciecierzycą

3

Chyba nigdy szczególnie nie przepadałam za jesienią – zawsze kojarzyła mi się z początkiem roku szkolnego, wstawaniem po ciemku i deszczem (oraz specyficznym zapachem szkoły właśnie podczas takich ciemnych, deszczowych poranków). Czytaj dalej Krem z czosnku z pieczoną ciecierzycą

Opublikowano

Papryka faszerowana kaszą jaglana, mięsem mielonym i fasolą

1

Sezon na paprykę trwa w najlepsze, a ja ciągle tylko ją piekę i piekę i zjadam z hummusem i znów piekę…. Żal byłoby chociaż raz nie przygotować wersji faszerowanej! Ten przepis pojawił się już kiedyś na starym blogu, ale zdecydowanie warto go przypomnieć w nieco odświeżonej oprawie fotograficznej 😉

Papryka faszerowana kaszą jaglana, mięsem mielonym i fasolą
Składniki na 5 porcji:

5 papryk
500 g mięsa mielonego wołowego
150 g kaszy jaglanej
1 cebula
2 ząbki czosnku
puszka czerwonej fasoli
1 opakowanie passaty pomidorowej
sól, pieprz, ostra papryka
150 g mozarelli

Kaszę jaglaną wrzucamy do rozgrzanego garnka i prażymy przez chwilę, cały czas mieszając. Ściągamy z ognia, płukamy i zalewamy wodą na wysokość około 1 cm ponad poziom kaszy. Dodajemy szczyptę soli. Gotujemy na małym ogniu przez 5 minut od momentu zagotowania, następnie przykrywamy, wyłączamy ogień i odstawiamy na kolejne 10 minut. Po tym czasie kaszę odkrywamy, mieszamy i odstawiamy.
Cebulę i czosnek drobno siekamy, wrzucamy na patelnię razem z mięsem. Przyprawiamy i podsmażamy. Dodajemy passatę i gotujemy na niewielkim ogniu, aż do zredukowania sosu. Dodajemy fasolę i kaszę jaglaną, całość dokładnie mieszamy. Papryki kroimy na pół, usuwamy gniazda nasienne. Wypełniamy przygotowanym farszem i układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej folią aluminiową. Zapiekamy przez 40-50 minut w temperaturze 180 stopni. 10 minut przed końcem pieczenia na paprykach kładziemy mozarellę.

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 448 kcal
B: 28,4 g T: 25,8 g W: 26,4 g

2

3

4

Opublikowano

Faszerowane bataty z chorizo, fetą i suszonymi pomidorami

9

Przyznaję ze smutkiem, że jak na razie jesień działa na mnie dość przygnębiająco i demotywująco. Brak słońca, niska temperatura i deszcz sprawiają, że najchętniej nie wychodziłabym przez cały dzień z łóżka. Ciepła kołdra, serial i kubek gorącej kawy to na ten moment absolutne spełnienie moich marzeń. No może pomijając wakacje w jakimś ciepłym miejscu… 😉 Czytaj dalej Faszerowane bataty z chorizo, fetą i suszonymi pomidorami

Opublikowano

Risotto na mleku kokosowym z pieczoną dynią i rozmarynem

2

Dynia wciąż nieprzerwanie króluje w mojej kuchni. Nie wiem jak to możliwe, że jeszcze mi się nie znudziła. Najczęściej pojawia się w towarzystwie fig i sera pleśniowego w sałatce, którą prezentowałam Wam jakiś czas temu. Albo wyjadana ukradkiem z lodówki… W planach jest jednak jeszcze ciasto i kilka innych rzeczy 😉 Czytaj dalej Risotto na mleku kokosowym z pieczoną dynią i rozmarynem

Opublikowano

Pizza na spodzie żytnio-gryczanym z chorizo, fasolą i papryką

9

Domowa pizza była kolejnym z przepisów, z którego zrobieniem zwlekałam zdecydowanie zbyt długo. Jeśli śledzicie Zdrowo Najedzoną na facebooku to wiecie zapewne, że tydzień temu zdecydowałam się wreszcie ją przygotować i że pizza okazała się katastrofą. Właściwie trudno było nazwać to w ogóle pizzą. Wszystko przez moje nadmierne kombinacje i przez to, że wymyśliłam sobie w 100% gryczane ciasto. Nie odwiódł mnie od tego pomysłu fakt, że ciasto nie chciało się zagnieść, urosnąć, ani tym bardziej rozwałkować. Bo przecież w internetach widziałam takie przepisy… 😉 Podczas pieczenia w mieszkaniu pachniało nieprzyzwoicie dobrze, cały czas tliła się więc we mnie nadzieja na sukces gryczanego przedsięwzięcia. Czar prysł jednak przy próbie ściągnięcia go z blachy, kiedy to rozpadło się w drobny mak i tyle zostało z mojej pizzy…To co powstało było jednak na tyle pyszne, że już wtedy podjęłam decyzję o kolejnej próbie. Tym razem ciasto powstało pół na pół z mąki gryczanej i żytniej – zagniotło się, urosło i dało się rozwałkować (metodą słoikową, bo nagle okazało się, że nie mam wałka…). I wyszło :3

Pizza na spodzie żytnio-gryczanym z chorizo, fasolą i papryką
Składniki na 4 porcje:

ciasto:
150 g mąki gryczanej
150 g mąki żytniej pełnoziarnistej
20 g świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
5 g oliwy z oliwek
180 ml ciepłej wody

sos:
ok. 1/2 opakowania passaty pomidorowej
1 ząbek czosnku
szczypta soli
szczypta pieprzu
szczypta cukru
świeża bazylia

dodatki:
1/2 czerwonej cebuli
100 g czerwonej fasoli z puszki
1/4 papryki
80 g chorizo
1 opakowanie mozarelli

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 450 kcal
B: 20 g T: 16 g W: 55 g

Przygotowujemy ciasto: w miseczce z ciepłą wodą rozpuszczamy drożdże, dodajemy oliwę z oliwek i odstawiamy na chwilę. W misce (lub na stolnicy) mieszamy mąki, dodajemy sól, cukier i stopniowo dolewamy wodę z drożdżami. Wyrabiamy do uzyskania gładkiego ciasta, odstawiamy pod przykryciem na godzinę.
W tym czasie przygotowujemy sos: passatę łączymy z solą, pieprzem i cukrem, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i drobno posiekaną bazylię. Wszystko dokładnie mieszamy i wstawiamy do lodówki.
Cebulę kroimy w pióra, paprykę w kostkę, chorizo w cienkie plasterki. Fasolę odcedzamy.
Po upływie godziny ciasto jeszcze raz wyrabiamy, formujemy kulę. Blaszkę do pieczenia posypujemy odrobiną mąki. Rozwałkowujemy ciasto na całą blaszkę, następnie formujemy niewielki brzeg. Smarujemy ciasto przygotowanym sosem, następnie równomiernie rozkładamy na nim mozarellę, później pozostałe składniki. Pieczemy przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. 

14236