Opublikowano

Czekoladowy pudding chia ze śliwkami

6

Pudding chia to istne wybawienie w momencie, kiedy nie mamy zbyt wiele czasu, by przygotować pełnowartościowy posiłek. Wystarczy, że wymieszamy nasiona z mlekiem lub jogurtem, dodamy ulubione owoce i gotowe! Taka opcja świetnie sprawdzi się na śniadanie lub jako zdrowy deser. Możemy przygotować go wieczorem, spakować do słoiczka i zabrać ze sobą do pracy czy na uczelnie. Czytaj dalej Czekoladowy pudding chia ze śliwkami

Opublikowano

Sernik dyniowy z gorzką czekoladą

3

Nieodłączną częścią pracy w branży kulinarnej są nieustające rozmowy na temat jedzenia. Właściwie uznać to można zarówno za plus jak i minus. Wymiana doświadczeń, poszerzanie horyzontów i poznawanie nowych smaków – to na pewno ta dobra strona. A jaka jest zła? Permanentny ślinotok i obsesyjne myśli na temat nowych przepisów, których – ze względu na ich nieproporcjonalną ilość w stosunku do wolnego czasu – po prostu nie da się zrealizować. Czytaj dalej Sernik dyniowy z gorzką czekoladą

Opublikowano

Ciasto migdałowo-kokosowe z figami

1

Słowo „ciasto” kojarzy się zazwyczaj z ociekającą lukrem bądź inną masą kajmakową bombą kaloryczną, pozostającą zdecydowanie poza naszym zasięgiem w kontekście diety i zdrowego odżywiania. Ale wcale nie musi tak być! Nie trzeba koniecznie użyć cukru, by to co upieczemy wciąż smakowało dobrze i cieszyło nasze kubki smakowe. Co więcej – nie trzeba nawet użyć mąki 😉  Czytaj dalej Ciasto migdałowo-kokosowe z figami

Opublikowano

Drożdżowe ciasto z ricottą, borówkami i czerwonymi porzeczkami

5

Pamiętam dokładnie pierwsze ciasto, jakie upiekłam w życiu- drożdżówkę z serem i brzoskwiniami. Pamiętam jak wielki bałagan zrobiłam wtedy w kuchni, ile miałam radości z tego, że wyrosło i że nie wyszedł zakalec. Pamiętam jak zawoziłam je babci na spróbowanie, dumna ze swojego dzieła. Jak teraz o tym myślę mam wrażenie, że ciągle pamiętam jak smakowało -trochę niedosłodzone, ser niedokładnie wymieszany, z lekkimi grudkami. Ale nie było to wtedy szczególnie istotne 😉 Czytaj dalej Drożdżowe ciasto z ricottą, borówkami i czerwonymi porzeczkami

Opublikowano

Limonkowe muffiny jogurtowe z jagodami

1Znacie powiedzenie, że im mniej mamy czasu, tym więcej jesteśmy w stanie zrobić? Potwierdzam, że właśnie tak jest 🙂 Ostatnio, jak już wspominałam w podsumowaniu lipca, nie miałam zbyt wiele okazji na kulinarne szaleństwa. Nie znaczy to jednak, że przez ten czas odżywiałam się źle, czy omijałam posiłki – wszystko odbywało się jak zwykle, moje dania uległy po prostu mocnemu uproszczeniu.  Czytaj dalej Limonkowe muffiny jogurtowe z jagodami

Opublikowano

Domowa czekolada z malinami i porzeczkami

2

Prawdopodobnie wiele razy użyłam już na blogu określeń „najłatwiejszy, najszybszy i najbardziej banalny przepis”, ale w przypadku dzisiejszej propozycji takie epitety wydają się akurat nad wyraz trafne. Przygotowanie domowej czekolady zajmuje dosłownie chwilkę, a efekt zadowoli nasze kubki smakowe, nacieszy oczy i co więcej – nie pozostawi wyrzutów sumienia. Z dodatkami możemy szaleć do woli – warto jednak wykorzystać sezonowe owoce, które dodadzą nieco kwasowości. U mnie wybór był prosty – moje bezgraniczne uwielbienie do malin i porzeczek wzięło górę;) Czytaj dalej Domowa czekolada z malinami i porzeczkami

Opublikowano

Ciasto kokosowe z truskawkami

1

Ponieważ ostatnio pracuję mocno nad konsekwencją swoich poczynań – jak zapowiadałam, tak też zrobiłam i po racuszkach kokosowych, przyszła pora na ciasto. Po znanych już Wam perypetiach kokosowo-jajecznicowych, miałam wielkie obawy co do możliwości eleganckiego zaserwowania i spożycia mojego wypieku i z wielkim niepokojem śledziłam rozwój wydarzeń, zaglądając co chwilę do piekarnika. Na szczęście ciasto wyszło perfekcyjnie, tak więc równowaga kulinarnych wzlotów i upadków została zachowana. Czytaj dalej Ciasto kokosowe z truskawkami

Opublikowano

Czekoladowe ciasto z buraków z przekładane kremem z ricotty

7

Ciasta na bazie warzyw budzą ciągle sporo kontrowersji, ale zwykle jest tak, że wszelkie opory i wątpliwości znikają w momencie, kiedy się takie ciasto spróbuje. W swoim kulinarnym dorobku miałam już chyba wszystkie możliwe warzywne wypieki – z cukinii, fasoli, batatów, marchwi, ciągle jakoś jednak nie mogłam przełamać się, żeby przyrządzić coś z buraków. Do niektórych kuchennych przedsięwzięć muszę chyba dojrzeć, a wtedy bez zbędnego zastanawiania się i kombinowania, po prostu przystępuję do dzieła. Pierwszy raz zdecydowałam się też na przełożenie ciasta kremem – padło na ricottę, która w połączeniu z daktylami i odżywką białkową świetnie skomponowała się z mocno czekoladowym ciastem 🙂

Czytaj dalej Czekoladowe ciasto z buraków z przekładane kremem z ricotty

Opublikowano

Miętowy sernik na czekoladowym spodzie

 

1Tradycyjnie już czas przed świętami zleciał mi nie wiadomo kiedy, a ja po raz kolejny nie opublikowałam dla Was takiej ilości wielkanocnych przepisów jaką bym chciała, mimo że miałam przygotowane zarówno same przepisy, jak i zdjęcia. Czas po świętach też minął strasznie szybko, a mnie wciąż jakoś zupełnie nie po drodze było pisanie i publikowanie (dobrze, że chociaż z gotowania nie zrezygnowałam). I nie było to spowodowane wcale brakiem czasu, ale bardziej brakiem motywacji, żeby zebrać się, siąść i napisać (demotywująco zadziałała na mnie chyba też wiosenna aura, która sprawia, że średnio chce mi siedzieć przy komputerze ;))

W każdym bądź razie takim oto sposobem dobrnęłam do dnia dzisiejszego, kiedy to postanowiłam w końcu podzielić się zapowiadanym już dawno przepisem na miętowo-czekoladowy sernik. Początkowo ciasto miało być cytrynowe (które swoją drogą planuję już od dawna i ciągle coś krzyżuje mi plany), ale w wyniku intensywnych przemyśleń nad tym czy cytryna do czekolady na pewno pasuje, w mojej głowie nagle pojawiła się mięta. I już z niej wyjść nie chciała 😉

Miętowy sernik na czekoladowym spodzie

Składniki na 8 porcji (foremkę o średnicy 28 cm):

spód:

200 g mąki owsianej (lub płatków)
30 g kakao
70 g oleju kokosowego
1 jajko

masa twarogowa:
500 g twarogu półtłustego
250 g ricotty
5 jajek
świeża mięta (awaryjnie dodatkowo suszona)

opcjonalnie: 30 g odżywki białkowej

stewia

wierzch:
100 g czekolady gorzkiej

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 430 kcal
B: 27 g T: 25 g W: 23 g

Mąkę owsianą mieszamy z kakao, dodajemy jajko oraz roztopiony olej kokosowy. Zagniatamy ciasto, w razie konieczności dodając odrobinę wody. Przygotowane ciasto schłodzamy, a następnie wyklejamy nim natłuszczoną foremkę, formując dość wysoki brzeg. Podpiekamy w 180 stopniach przez około 15 minut.
Twaróg, ricottę oraz jajka dokładnie blendujemy. Dodajemy drobno pokrojone liście mięty (moja mięta okazała się za mała na taką ilość sera, dlatego dodałam również kilka torebek suszonej), dosłodzamy stewią lub innym słodzikiem, ewentualnie dodajemy odżywkę białkową i dokładnie mieszamy. Przygotowaną masę przelewamy na ostudzony spód i pieczemy około 50 minut w 180 stopniach.
Po wyciągnięciu z piekarnika na ciasto ścieramy gorzką czekoladę, rozsmarowujemy.2

 

Opublikowano

Amarantusowe batony z masłem orzechowym, czekoladą i bakaliami

1

Ponieważ wielkimi krokami zbliża się Tłusty Czwartek pora zdecydować czym i czy w ogóle będziemy go świętować. Temat ten poruszałam w zeszłym roku, proponując Wam orkiszowe muffiny z czarną porzeczką, i dalej obstaję przy tym, co wówczas napisałam – to czy zjecie pączka, to tylko Wasza decyzja, to tylko jeden taki dzień w roku i jeśli sprawi Wam to przyjemność to nic przecież nie stoi na przeszkodzie 😉
Ze względu na fakt, że ja za pączkami nie przepadam, 3 rok z rzędu szukam dla nich godnej alternatywy. Ponieważ ma by to ‚tłusty’ czwartek w dzisiejszym przepisie tłuszczu jest całkiem sporo, a może być i więcej, jeśli zdecydujecie się na dodatkową porcję orzechów, czy pestek słonecznika.

Amarantusowe batony z masłem orzechowym, czekoladą i bakaliami
Składniki na ok. 16 batonów
 
100 g amarantusa ekspandowanego
300 g suszonych daktyli
150 g masła orzechowego
50 g nasion chia
100 g rodzynek/żurawiny
50 g pestek dyni
70 g czekolady gorzkiej
50 g oleju kokosowego
2 łyżeczki stewii (opcjonalnie)
 
wartość energetyczna 1 batona: ok. 240 kcal
B: 6 g T: 12,4 g W: 24,4 g
 
Daktyle zalać wrzątkiem, odstawić na co najmniej godzinę, następnie odlać wodę i dokładnie zblendować, przełożyć do większej miski. Nasiona chia zalać wodą, odstawić do zgęstnienia. Do daktyli dodać masło orzechowe, płynny olej kokosowy i nasiona chia, dokładnie wymieszać. Wsypać amarantus, pestki dyni, rodzynki i pokrojoną w niedużą kostkę czekoladę. Można dodać nieco stewii, jeśli uznacie, że masa nie jest wystarczająco słodka. Całość przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównać i wstawić do zamrażarki. Po tym czasie wyciągnąć blaszkę, masę pokroić na 16 równych części. Przechowywać w lodówce.

3

9

10