Opublikowano

Krem z pomidorów i papryki

2

Gdyby ktoś zapytał mnie kilka razu w przeciągu całego roku jaka jest moja ulubiona zupa, zapewne za każdym razem odpowiedź byłaby inna. Ale jedno jest pewne – na przełomie lata i jesieni to właśnie ten krem pojawia się najczęściej w moim menu. Nie potrafię przejść obojętnie obok pięknych, dojrzałych pomidorów i papryki, której cena szybuje nagle w dół. Połączenie tych dwóch warzyw okazuje się tak trafione, że kupuję jak szalona i gotuję jak szalona… A później przez cały tydzień na obiad lub kolację jem właściwie to samo, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Zamiast ryżu do zupy świetnie sprawdzą się też grzanki lub makaron, a jeśli chcecie się porządnie rozgrzać – nie żałujcie ostrej papryki 😉 Czytaj dalej Krem z pomidorów i papryki

Opublikowano

Drożdżowe ciasto z ricottą, borówkami i czerwonymi porzeczkami

5

Pamiętam dokładnie pierwsze ciasto, jakie upiekłam w życiu- drożdżówkę z serem i brzoskwiniami. Pamiętam jak wielki bałagan zrobiłam wtedy w kuchni, ile miałam radości z tego, że wyrosło i że nie wyszedł zakalec. Pamiętam jak zawoziłam je babci na spróbowanie, dumna ze swojego dzieła. Jak teraz o tym myślę mam wrażenie, że ciągle pamiętam jak smakowało -trochę niedosłodzone, ser niedokładnie wymieszany, z lekkimi grudkami. Ale nie było to wtedy szczególnie istotne 😉 Czytaj dalej Drożdżowe ciasto z ricottą, borówkami i czerwonymi porzeczkami

Opublikowano

Limonkowe muffiny jogurtowe z jagodami

1Znacie powiedzenie, że im mniej mamy czasu, tym więcej jesteśmy w stanie zrobić? Potwierdzam, że właśnie tak jest 🙂 Ostatnio, jak już wspominałam w podsumowaniu lipca, nie miałam zbyt wiele okazji na kulinarne szaleństwa. Nie znaczy to jednak, że przez ten czas odżywiałam się źle, czy omijałam posiłki – wszystko odbywało się jak zwykle, moje dania uległy po prostu mocnemu uproszczeniu.  Czytaj dalej Limonkowe muffiny jogurtowe z jagodami

Opublikowano

Kotlety mielone z cukinią i pieczonymi warzywami

3Ostatnie dni i tygodnie były dla mnie naprawdę bardzo intensywne, a wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek. Oczywiście nie narzekam – zadziało się dużo dobrego, o czym będziecie mogli poczytać zapewne niebawem w podsumowaniu lipca i mam nadzieję, że właśnie taki trend się utrzyma. Póki co staję się mistrzynią planowania i organizowania sobie czasu (jak jednak widać po dacie publikacji tego przepisu wychodzi mi to z różnym skutkiem), a moja lista rzeczy do zrobienia z dnia na dzień staje się coraz dłuższa i dłuższa… Czytaj dalej Kotlety mielone z cukinią i pieczonymi warzywami

Opublikowano

Food Forum

13697055_1329359573745251_1698442096975098843_n

Nie ukrywam, że propozycji od Food Forum towarzyszyły bardzo pozytywne emocje – jest to bowiem pierwsze na rynku czasopismo branżowe poświęcone zagadnieniom żywności i żywienia. Sama chętnie po nie sięgam, ponieważ ma coś, co cenię w tego typu gazetach – naprawdę imponującą ilość treści na tematy, które mnie interesują. Dużym plusem jest też fakt, że pomimo iż jest to czasopismo eksperckie, artykuły pisane są językiem  przystępnym, tak więc każdy komu tematyka żywieniowa nie jest obojętna, znajdzie tutaj coś dla siebie. Czytaj dalej Food Forum

Opublikowano

Domowa czekolada z malinami i porzeczkami

2

Prawdopodobnie wiele razy użyłam już na blogu określeń „najłatwiejszy, najszybszy i najbardziej banalny przepis”, ale w przypadku dzisiejszej propozycji takie epitety wydają się akurat nad wyraz trafne. Przygotowanie domowej czekolady zajmuje dosłownie chwilkę, a efekt zadowoli nasze kubki smakowe, nacieszy oczy i co więcej – nie pozostawi wyrzutów sumienia. Z dodatkami możemy szaleć do woli – warto jednak wykorzystać sezonowe owoce, które dodadzą nieco kwasowości. U mnie wybór był prosty – moje bezgraniczne uwielbienie do malin i porzeczek wzięło górę;) Czytaj dalej Domowa czekolada z malinami i porzeczkami

Opublikowano

Makaron z sosem z białych szparagów z kaparami i suszonymi pomidorami

1

Początki mojej przygody ze szparagami nie są zbyt odległe i sięgają zaledwie zeszłego roku, dokładnie samej końcówki sezonu, kiedy to w promocji udało mi się upolować dwa pęczki – jeden zielony i jeden biały. Wcześniej szparagi kojarzyły mi się głównie z daniem pojawiającym się na weselach, czy innych tego typu imprezach – w galarecie, z szynką i serem. Ze względu na obecność galarety szczerze nienawidziłam tej przystawki, mimo że chyba nigdy w życiu nie skusiłam się, żeby ją spróbować. Żyłam jednak w przeświadczeniu, że nie jest to coś, co kiedykolwiek mogłoby mi zasmakować. 

Czytaj dalej Makaron z sosem z białych szparagów z kaparami i suszonymi pomidorami