Opublikowano

Szakszuka z chorizo i czerwoną fasolą

5

Trzeba przyznać, że szakszuka szturmem zdobyła kulinarną blogosferę i w pewnym momencie nie było dnia, żeby jej zdjęcia nie atakowały mnie dosłownie zewsząd. Zupełnie nie byłam w stanie pojąć jej fenomenu i kompletnie nie ciągnęło mnie, żeby spróbować ją zrobić. Dlaczego? Głównie chyba dlatego, że połączenie jajek i pomidorów jest dla mnie abstrakcją (jajecznica z pomidorami to całkowite nieporozumienie). I tak skutecznie mnie to zniechęcało, że trwałam w przekonaniu, że szakszuka w mojej kuchni nigdy nie zagości. Czytaj dalej Szakszuka z chorizo i czerwoną fasolą

Opublikowano

Omlet ze szpinakiem, chorizo i serem pleśniowym

16112596_1512748085406398_7236491484586974501_o

Ostatnio trochę cicho tutaj było – chyba razem z moim aparatem, padła też chwilowo moja motywacja do prowadzenia bloga. Nie będę się tłumaczyć brakiem czasu (choć faktycznie było go mało), brakiem weny (bo jakieś tam eksperymenty popełniłam), ani niczym innym. Po prostu czasem przychodzi taki moment, kiedy spędzam w kuchni wyjątkowo mało czasu i jakoś nie w głowie mi robienie stylizacji i publikowanie przepisów. Stawiam wtedy na szybkie, sprawdzone i niezawodne dania. Do takiej właśnie kategorii zalicza się to dzisiejsze – omlet z chorizo i serem pleśniowym umila moje weekendowe poranki niezmiennie od 3 tygodni. I wciąż jeszcze mi się nie znudził 😉

Omlet ze szpinakiem, chorizo i serem pleśniowym
Składniki na 1 porcję:

3 jajka
40 g chorizo
40 g sera z niebieską pleśnią
1/4 cebuli
1/4 papryki
5-6 suszonych pomidorów
garść szpinaku (lub natki pietruszki)
sól, pieprz, ostra lub wędzona papryka

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 562 kcal
B: 40,5 g T: 44 g W: 1 g

Chorizo kroimy w plasterki, cebulę w drobną kostkę. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię i podsmażamy przez chwilę. W międzyczasie do miseczki wbijamy jajka i roztrzepujemy. Dodajemy pokrojoną paprykę, suszone pomidory, ser pleśniowy i garść szpinaku. Doprawiamy szczyptą soli, pieprzu i papryki, dokładnie mieszamy. Wlewamy na patelnię i smażymy pod przykryciem na najmniejszym ogniu, aż do całkowitego ścięcia.

Opublikowano

Pęczotto z brukselką i szynką szwarcwaldzką

1

Przyznaję wprost, że w grudniu było mi tutaj jakoś nie po drodze. Dlaczego? Sama nie wiem. Nie z braku czasu – może raczej z braku weny i jakiejś takiej ogólnej niemocy. Ponieważ jednak szczęśliwie dobrnęliśmy do stycznia, najwyższa pora wziąć się do roboty 😉 Czytaj dalej Pęczotto z brukselką i szynką szwarcwaldzką

Opublikowano

Mini serniczki z gorzką czekoladą i masłem orzechowym

6

Jako dziecko często asystowałam przy pieczeniu przez babcię sernika. Pamiętam, że moją ulubioną chwilą podczas całego tego procesu był moment, kiedy babcia przelewała masę serową do foremki, a ja dostawałam dla siebie miskę, w której wcześniej się znajdowała. Wtedy palcem zbierałam ze ścianek resztki sera i rozkoszowałam się powoli jego smakiem, który pamiętam do dziś. Pamiętam też jak później po upieczeniu wydłubywałam z niego rodzynki – chyba, że akurat udało mi się wynegocjować ich brak w cieście. Czytaj dalej Mini serniczki z gorzką czekoladą i masłem orzechowym

Opublikowano

Jaglane ciasto z karobem, makiem i skórką pomarańczową

2

Choć wciąż trudno mi w to uwierzyć, to moje trzecie święta Bożego Narodzenia ze Zdrowo Najedzoną. I mimo tego, że poprzednich latach pojawiały się świąteczne przepisy, to zwykle było to na ostatnią chwilę. Ciągle miałam poczucie, że mam jeszcze sporo czasu, jeszcze tyle rzeczy zdążę zrobić. I wtedy nagle okazywało się, że za tydzień Wigilia… Czytaj dalej Jaglane ciasto z karobem, makiem i skórką pomarańczową

Opublikowano

Jaglane muffiny z batatów z oliwkami, serem pleśniowym i suszonymi pomidorami

1

Wzięło mnie coś wczoraj na wspominki i zaczęłam przeglądać stare przepisy na poprzednim blogu. Ze zdziwieniem odkryłam tam kilka perełek, o których zupełnie zapomniałam. Czytaj dalej Jaglane muffiny z batatów z oliwkami, serem pleśniowym i suszonymi pomidorami

Opublikowano

Placuszki owsiane z dynią i granatem

6

Są takie dni, kiedy bliżej mi do Ch..j Pani Domu, niż do jej perfekcyjnej wersji w białych rękawiczkach. No dobra, przyznaję, że tak naprawdę do tej drugiej rzadko kiedy jest mi blisko, bo kuchnia po moim gotowaniu wygląda zwykle jak po przejściu tornada, a ja sama jestem wzorowym przykładem bałaganiarza totalnego. I mimo, że w kwestiach kuchennych zwykle radzę sobie całkiem nieźle i bez większych katastrof, to są dni właśnie takie jak ten, kiedy kuchnię powinnam omijać szerokim łukiem. Czytaj dalej Placuszki owsiane z dynią i granatem

Opublikowano

Szarlotka na spodzie daktylowo-migdałowym

1

No dobra, zaczynam chyba powoli przyzwyczajać się do obecnego stanu rzeczy i nie marudzę już tyle co wcześniej na temat pogody, zapotrzebowania na słońce i zwiewne sukienki. Polubiłam się z czapką i przystosowałam (względnie) do niskiej temperatury, jest więc szansa na to, że moje drobne jesienne melancholie przeminą niebawem na dobre. Czytaj dalej Szarlotka na spodzie daktylowo-migdałowym

Opublikowano

Krem z czosnku z pieczoną ciecierzycą

3

Chyba nigdy szczególnie nie przepadałam za jesienią – zawsze kojarzyła mi się z początkiem roku szkolnego, wstawaniem po ciemku i deszczem (oraz specyficznym zapachem szkoły właśnie podczas takich ciemnych, deszczowych poranków). Czytaj dalej Krem z czosnku z pieczoną ciecierzycą

Opublikowano

Papryka faszerowana kaszą jaglana, mięsem mielonym i fasolą

1

Sezon na paprykę trwa w najlepsze, a ja ciągle tylko ją piekę i piekę i zjadam z hummusem i znów piekę…. Żal byłoby chociaż raz nie przygotować wersji faszerowanej! Ten przepis pojawił się już kiedyś na starym blogu, ale zdecydowanie warto go przypomnieć w nieco odświeżonej oprawie fotograficznej 😉

Papryka faszerowana kaszą jaglana, mięsem mielonym i fasolą
Składniki na 5 porcji:

5 papryk
500 g mięsa mielonego wołowego
150 g kaszy jaglanej
1 cebula
2 ząbki czosnku
puszka czerwonej fasoli
1 opakowanie passaty pomidorowej
sól, pieprz, ostra papryka
150 g mozarelli

Kaszę jaglaną wrzucamy do rozgrzanego garnka i prażymy przez chwilę, cały czas mieszając. Ściągamy z ognia, płukamy i zalewamy wodą na wysokość około 1 cm ponad poziom kaszy. Dodajemy szczyptę soli. Gotujemy na małym ogniu przez 5 minut od momentu zagotowania, następnie przykrywamy, wyłączamy ogień i odstawiamy na kolejne 10 minut. Po tym czasie kaszę odkrywamy, mieszamy i odstawiamy.
Cebulę i czosnek drobno siekamy, wrzucamy na patelnię razem z mięsem. Przyprawiamy i podsmażamy. Dodajemy passatę i gotujemy na niewielkim ogniu, aż do zredukowania sosu. Dodajemy fasolę i kaszę jaglaną, całość dokładnie mieszamy. Papryki kroimy na pół, usuwamy gniazda nasienne. Wypełniamy przygotowanym farszem i układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej folią aluminiową. Zapiekamy przez 40-50 minut w temperaturze 180 stopni. 10 minut przed końcem pieczenia na paprykach kładziemy mozarellę.

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 448 kcal
B: 28,4 g T: 25,8 g W: 26,4 g

2

3

4