Opublikowano

Risotto potrójnie pomidorowe

Jesień to chyba najlepsza pora na risotto. Aromatyczne, rozgrzewające, z pysznymi sezonowymi dodatkami jak pomidory, dynia czy grzyby. A jeśli dodać do tego ulubiony serial, świeczki i koc to idealny jesienny wieczór gwarantowany!

Z risotto mam tak, że dość często mam na nie ochotę, ale równie często wydaje mi się, że to tyle pracy, tyle czasu, to ciągłe mieszanie i podlewanie bulionem. Aż w końcu się przełamuję i podejmuję rękawicę. I wtedy zawsze okazuje się, że mimo, że jego przygotowanie zajmuje nieco więcej czasu niż moje standardowe posiłki, to mogłabym je jeść właściwie codziennie. Istnieje taka teoria, że jesienią i zimą, im bardziej rozgrzewające i klejące jedzenie, tym lepiej. Zatem risotto wpisuje się w tę koncepcję wręcz idealnie!

Risotto potrójnie pomidorowe
Składniki na 2 porcje:

150 g ryżu arborio
1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
20 g masła
4 dojrzałe pomidory
1/2 słoiczka suszonych pomidorów
ok. 300 ml bulionu warzywnego
200 g passaty pomidorowej
100 g mleka kokosowego
sól, pieprz, ostra papryka
opcjonalnie: ok. 100 ml czerwonego wytrawnego wina

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 416 kcal
B: 6 g T: 17 g W: 59 g

Cebulę i czosnek drobno kroimy. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy przygotowane warzywa, chwilę podsmażamy na małym ogniu. Dodajemy ryż, mieszamy i podsmażamy jeszcze przez minutę. Wlewamy wino (lub od razu 1/3 bulionu) i gotujemy, aż do wyparowania, ciągle mieszając. Pomidory sparzamy i ściągamy skórkę. Następnie kroimy w kostkę i dodajemy do ryżu razem z passatą. Dodajemy kolejną partię bulionu i gotujemy, aż ryż wchłonie cały płyn. W międzyczasie odsączamy suszone pomidory i drobno kroimy. Na patelnię wlewamy ostatnią porcję bulionu, mleko kokosowe i dodajemy suszone pomidory. Gotujemy, mieszając od czasu do czasu, żeby ryż nie przywarł do patelni. Przyprawiamy solą, pieprzem i szczyptą ostrej papryki. Jeśli po wchłonięciu płynu ryż dalej jest zbyt twardy, podlewamy wodą (lub bulionem jeśli mamy więcej).

*Opcja mniej „fit”: przed podaniem możemy dodać jeszcze odrobinę masła, a po nałożeniu na talerz posypać parmezanem, grana padano lub innym serem.