Opublikowano

Ciasto dyniowe z serem

2

Sama już nie wiem jak określić moje uczucia względem nagłego pojawienia się dyni w warzywniakach. Z jednej strony serduszko zabiło mi szybciej, kiedy wyłowiłam ją wzrokiem gdzieś pomiędzy kalafiorami i słonecznikiem. Ale szybko przypomniałam sobie, że to przecież jednoznaczny sygnał, że wielkimi krokami zbliża się już jesień… Lato znów przeleciało mi gdzieś pomiędzy palcami, zupełnie nie wiem jak i kiedy. I troszkę mi smutno, i troszkę mi źle, ale… cóż ukoi zbolałe nerwy lepiej niż ciasto! 😉 Czytaj dalej Ciasto dyniowe z serem

Opublikowano

Śniadanie w nowym Studiu Kulinarnym Browar Mieszczański

Studio Kulinarne Browar Mieszczański, należące do Piotra Kucharskiego i Tobiasza Hermana, świętowało ostatnio otwarcie swojej drugiej lokalizacji we wrocławskim Domarze. Z tej okazji w ubiegłą sobotę zorganizowane zostało śniadanie dla blogerów i dziennikarzy, w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Cała zabawa polegała jednak na tym, że posiłek musieliśmy ugotować sobie sami… 😉 Czytaj dalej Śniadanie w nowym Studiu Kulinarnym Browar Mieszczański

Opublikowano

Restauracja Malarska 25

1

Malarska 25, wrocławska restauracja znana do tej pory przede wszystkim z kuchni włoskiej, zaprezentowała się w całkowicie nowej odsłonie. 22 czerwca, podczas kolacji dla dziennikarzy i blogerów, w której miałam przyjemność uczestniczyć, odbyła się oficjalna premiera menu w stylu slow food, inspirowanego smakami Dolnego Śląska.

Szef kuchni, Arkadiusz Dziadkowski, opowiedział nam o nowym kierunku kulinarnym restauracji: “Kucharze często zastanawiają się nad kuchnią dolnośląską, próbują odnaleźć dawne smaki i wrócić do korzeni. Dla mnie to nic innego jak po prostu dobre, lokalne i sezonowe produkty, od niewielkich producentów i rzemieślników”. W karcie znajdziemy więc potrawy, w których królują lokalne warzywa, ekologiczne mąki, makarony czy sery. Specjalnością szefa kuchni są kiszonki, których również nie zabrakło w nowym menu. To dzięki nim restauracja zyskała status członka Dziedzictwa Kulinarnego – Dolny Śląsk. Wnętrze zdobią wielkie słoje pełne rozmaitych warzyw, jak chociażby kalafiorów kiszonych w soku z buraka, rzodkiewek czy kalarepy. Sekretem kuchni jest piec opalany drewnem, w którym przygotowywane są między innymi tradycyjne podpłomyki z różnymi dodatkami.

Podczas kolacji, serwis każdego z dań poprzedziło krótkie wprowadzenie szefa kuchni. Uczta rozpoczęła się od przystawek – blanszowanego kalafiora, hummusu z fasoli oraz rabarbaru marynowanego w miodzie. Następnie podane zostały między innymi: sałatka z serem Ślubowskim, filet z suma czy orkiszowe kaszotto z pesto z lubczyku. Zwieńczeniem kolacji był deser, zaskakujące lody szczawiowe oraz regionalny twaróg z truskawkami, miodem i miętą. Każda z zaprezentowanych potraw była starannie przemyślana, zaskakując zarówno smakiem, jak i formą podania.

Malarska 25 zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Nie miałam okazji być tutaj wcześniej, ale teraz wiem, że wrócę na pewno! To obowiązkowa pozycja na liście każdego smakosza ceniącego sobie lokalne produkty wysokiej jakości i niebanalne, rodzime smaki. W karcie nie brakuje również roślinnych propozycji, tak więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Nowa odsłona restauracji maluje się wyjątkowo pysznie!

6

3

7

5

Opublikowano

Botwinka z mlekiem kokosowym

3

Przyznam na wstępie, że prostota tego przepisu jest dość przytłaczająca. I pewnie dałabym sobie spokój z jego publikowaniem, gdyby nie to, że postanowiłam ostatnio zacieśnić więzi z moim aparatem i za modelkę posłużyła mi właśnie ONA. Na dodatek wyszła naprawdę dobra, gęsta, o przepięknym kolorze. Nie ukrywam, że botwinka ma również w moim życiu jakieś znaczenie sentymentalne (babcia, przedszkole i tego typu historie), tak więc oto jest. Z opóźnieniem równie przytłaczającym, ale sama naprawdę nie wiem jak to się dzieje z tym czasem, że nagle mamy już połowę czerwca.

Botwinka z mlekiem kokosowym
Składniki na 4 porcje:

pęczek botwiny
4-5 niedużych buraczków (500 g)
400 g ziemniaków
20 g oleju kokosowego
200 ml mleka kokosowego
700 ml bulionu warzywnego
sól, pieprz, papryka wędzona

Wartość energetyczna 1 porcji: ok. 282 kcal
B: 5 g T: 14 g W: 29 g

Ziemniaki dokładnie myjemy i kroimy w niewielką kostkę. Liście botwiny siekamy, buraki kroimy. W garnku rozgrzewamy olej kokosowy, wrzucamy warzywa i chwilę podsmażamy. Zalewamy bulionem i gotujemy pod przykryciem, aż warzywa zmiękną. Dodajemy przyprawy i mleko kokosowe, gotujemy jeszcze przez chwilę. Podajemy z jajkiem na twardo.

2

Opublikowano

Ciasto z ciecierzycy z masłem orzechowym i czekośliwką

4

Uwielbiam strączki głównie za to, że można zrobić z nich praktycznie wszystko. Hummus, curry, a nawet… ciasto! Dzięki temu, że smak ciecierzycy, czy fasoli jest dość mało wyrazisty idealnie nadają się do słodkich wypieków. Czytaj dalej Ciasto z ciecierzycy z masłem orzechowym i czekośliwką

Opublikowano

Curry z ciecierzycy z ryżem jaśminowym

4

Ponieważ nie mieszkam w moim rodzinnym mieście, przy okazji świąt lub innych dni wolnych zdarza mi się zwykle wyjeżdżać z Wrocławia. Organizuję sobie wtedy tak zwane „sprzątanie lodówki” – staram się zużyć wszystko, co w niej zalega i co mogłoby się zepsuć podczas mojej nieobecności. To dość kreatywny moment w moich kulinarnych poczynaniach i niejednokrotnie udało mi się przy tej okazji stworzyć coś naprawdę fajnego. Do curry zabierałam się już od dłuższego czasu, a ponieważ to taka potrawa, do której dodać możemy właściwie wszystko, przedświąteczne czyszczenie lodówki było idealnym pretekstem do jego przyrządzenia 😉

Curry z ciecierzycy z ryżem jaśminowym
Składniki na 3 porcje:

150 g ryżu jaśminowego
150 g gęstego mleka kokosowego
1/2 puszki pomidorów
1 puszka ciecierzycy
świeży szpinak/natka pietruszki (u mnie jedno i drugie)
1/2 cebuli
1/2 papryki
1 łyżka pasty curry
10 g oleju kokosowego
szczypta czarnuszki
sól, pieprz

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 419 kcal
B: 10 g T: 16 g W: 54 g

Cebulę i paprykę siekamy, podsmażamy chwilę na rozgrzanym oleju kokosowym. Dodajemy pomidory, ciecierzycę i mleko kokosowe. Dusimy przez około 10 minut. Pod koniec dodajemy szpinak i dusimy, aż zmięknie. Czarnuszkę podprażamy na suchej patelni i dodajemy razem z pastą curry, solą i pieprzem do dania. Dokładnie mieszamy. Podajemy z ugotowanym w lekko osolonej wodzie ryżem.

2

3

Opublikowano

Czekoladowe trufle z masłem orzechowym

1

Słodkie i lekko słone jednocześnie, a do tego baaardzo czekoladowe… Bez niezdrowych dodatków, bez cukru, bez wyrzutów sumienia. Jednym słowem idealne! Takie właśnie są trufle z masłem orzechowym, które ukoją pragnienia niejednego łasucha.

Czytaj dalej Czekoladowe trufle z masłem orzechowym

Opublikowano

Szakszuka z chorizo i czerwoną fasolą

5

Trzeba przyznać, że szakszuka szturmem zdobyła kulinarną blogosferę i w pewnym momencie nie było dnia, żeby jej zdjęcia nie atakowały mnie dosłownie zewsząd. Zupełnie nie byłam w stanie pojąć jej fenomenu i kompletnie nie ciągnęło mnie, żeby spróbować ją zrobić. Dlaczego? Głównie chyba dlatego, że połączenie jajek i pomidorów jest dla mnie abstrakcją (jajecznica z pomidorami to całkowite nieporozumienie). I tak skutecznie mnie to zniechęcało, że trwałam w przekonaniu, że szakszuka w mojej kuchni nigdy nie zagości. Czytaj dalej Szakszuka z chorizo i czerwoną fasolą

Opublikowano

Omlet ze szpinakiem, chorizo i serem pleśniowym

16112596_1512748085406398_7236491484586974501_o

Ostatnio trochę cicho tutaj było – chyba razem z moim aparatem, padła też chwilowo moja motywacja do prowadzenia bloga. Nie będę się tłumaczyć brakiem czasu (choć faktycznie było go mało), brakiem weny (bo jakieś tam eksperymenty popełniłam), ani niczym innym. Po prostu czasem przychodzi taki moment, kiedy spędzam w kuchni wyjątkowo mało czasu i jakoś nie w głowie mi robienie stylizacji i publikowanie przepisów. Stawiam wtedy na szybkie, sprawdzone i niezawodne dania. Do takiej właśnie kategorii zalicza się to dzisiejsze – omlet z chorizo i serem pleśniowym umila moje weekendowe poranki niezmiennie od 3 tygodni. I wciąż jeszcze mi się nie znudził 😉

Omlet ze szpinakiem, chorizo i serem pleśniowym
Składniki na 1 porcję:

3 jajka
40 g chorizo
40 g sera z niebieską pleśnią
1/4 cebuli
1/4 papryki
5-6 suszonych pomidorów
garść szpinaku (lub natki pietruszki)
sól, pieprz, ostra lub wędzona papryka

wartość energetyczna 1 porcji: ok. 562 kcal
B: 40,5 g T: 44 g W: 1 g

Chorizo kroimy w plasterki, cebulę w drobną kostkę. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię i podsmażamy przez chwilę. W międzyczasie do miseczki wbijamy jajka i roztrzepujemy. Dodajemy pokrojoną paprykę, suszone pomidory, ser pleśniowy i garść szpinaku. Doprawiamy szczyptą soli, pieprzu i papryki, dokładnie mieszamy. Wlewamy na patelnię i smażymy pod przykryciem na najmniejszym ogniu, aż do całkowitego ścięcia.